FIFA Football 2005
Podoba Ci się ten artykuł?
Tradycyjnie na jesieni tego roku zostaniemy uraczeni kolejną gra z serii FIFA. Najnowsza edycja oznaczona numerkiem 2005 ma być rewolucyjna (a może jedynie ewolucyjna?) - jakoś tak. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy, ale warto przyjrzeć się zapowiedzi najnowszego "dziecka" Electronic Arts, gdyż te zapowiada się naprawdę ciekawie.
Nieuniknione jest (i będzie) porównywanie FIFA 2005 do Pro Evolution Soccer 4 - (w poprzedniej konfrontacji PES3 vs FIFA 2004 - wg większości graczy, to właśnie dzieło firmy Konami okazało się lepsze. Ja sam muszę przyznać, że panowie (i panie?) z Japonii pokazali "Elektronikom" jak należy tworzyć gry o tematyce piłki nożnej) i mam nadzieję, że ja jako odwieczny fan serii FIFA (gram od 1998 - pierwszy komputer dostałem rok wcześniej) nie zawiodę się...
"Wspaniały gracz to taki, który wspaniale potrafi przyjmować piłkę" - to zdanie jest myślą przewodnią FIFA 2005. I trzeba przyznać, że nie bez powodu, ponieważ autorzy postanowili położyć duży nacisk na przyjęcie piłki przez zawodnika - teraz ten element będzie o wiele bardziej dopracowany. Dla przypomnienia, w poprzednich edycjach mieliśmy jedną, standardową możliwość przysposobienia futbolówki - w FIFA 2005 gracz będzie mógł wybrać w jaki sposób opanuje piłkę i co zrobi następnie: poda, strzeli czy też pobiegnie rajdem...
Co ważniejsze poprawiona została (a jakżeby inaczej) animacja piłkarzy, dzięki czemu teraz będą oni szybciej reagować na polecenia wydawane przez gracza, a także poruszać się "zgrabniej" i żwawiej. Futbolówka nie będzie już przyklejała się do buta gracza, jak w poprzednich edycjach (ehh, mówią tak co roku...), a także, dzięki ulepszonemu systemowi Off The Ball będziemy mogli lepiej kontrolować poczynaniami wszystkich naszych podopiecznych (wszystkich, czyli tych, którzy aktualnie przebywają na boisku bez futbolówki, również).
FIFA 2005 to również liczby - tfu, znaczy licencje - to właśnie dzięki nim w grze pojawi się jakieś 350 drużyn z czego 40 to reprezentacje narodowe, a pozostałe "teamy" wchodzą w skład 20 lig (także tych niższych - np. polskiej, powtórzę dla pewności jeszcze raz - w FIFA 2005 pojawi się oficjalnie po raz pierwszy, POLSKA EKSTRAKLASA - to nie żart). W sumie dostępnych będzie 15 tysięcy zawodników. Na stronie oficjalnej (dokładnie w tym miejscu, w dziale Cechy Gry -> Ligi i Kluby, możecie przejrzeć, jakie zespoły będą dostępne w FIFA 2005.
Dzięki specjalnym statystykom, tylko niektórzy zawodnicy będą mogli wykonywać specjalne sztuczki na boisku (rzecz jasna specyficzne dla poszczególnych piłkarzy)... Niestety, raczej dla reprezentantów naszego kraju, programiści EA nie przewidzieli (najprawdopodobniej) żadnych bonusowych umiejętności - przecież nasi muszą dopracować jeszcze te podstawowe (!) - niestety...
W grze będziemy mieli możliwość rozegrania całego sezonu dowolnie wybranym zespołem (jest w czym szperać) w Trybie Kariery. Będzie także możliwość wstawienia do FIFA 2005 swojej własnej sylwetki, dzięki specjalnemu Centrum Tworzenia. Autorzy nie zapomnieli także o fanach sieciowych potyczek i przygotowali dorodny tryb rozgrywki sieciowej. Poza rozegraniem meczu będziemy mieli także okazję porozmawiać ze swoim przeciwnikiem zarówno przed, jak i po spotkaniu. Kolejne wygrywanie meczy będzie nagradzane specjalnymi punktami, które będą podliczane w specjalnym rankingu, aby móc zdobyć tytuł najlepszego gracza internetowego. Tryb Sieciowy będzie posiadała, poza oczywiście wersją PC, FIFA 2005 przeznaczona na konsole PS2 i Xbox.
Bogata ścieżka dźwiękowa to znak charakterystyczny niemalże każdej gry z tej serii. I tym razem nie będzie inaczej, gdyż niedawno ujawniono, jakie utwory usłyszymy podczas przebywania w menu gry. Będą to między innymi Faithless z kawałkiem No Roots czy też Paul Oakenfold w EA SPORTS Football Theme (motyw przewodni FIFA 2005). Co do komentatorów - bez zmian, znów zasłużony John Motson i zapewne któryś z jego towarzyszy (znany nam lub nie).
FIFA 2005 to, przynajmniej z pozoru, godny konkurent dla czwartego Pro Evolution Soccer, dlatego też wydaje mi się, że znów społeczeństwo graczy podzieli się na fanów EA i Konami. Premiera obu tytułów już na jesieni.
PS. Nie napisałem nic o grafice i nie, że zapomniałem - po prostu nie wiedziałem, gdzie wstawić to jedno, jakże (bez)sensowne zdanie: "Autorzy na pewno zadbają, aby oprawa graficzna stała na jak najwyższym poziomie". Enjoy!

Komentarze
Brak komentarzy dla tego artykułu.