WarCraft III: The Frozen Throne
Podoba Ci się ten artykuł?
Wiadomość o rozpoczęciu prac nad Warcraft III zaskoczyła wielu graczy, choć było niemal pewne, że seria Warcraft doczeka się kolejnej części. Już od samego początku wiadomo było, że gra będzie skazana na sukces. Tak też się stało, WarCraft III: Reign of Chaos podbił serca wielu graczy. Do dziś pamiętam dzień, w którym listonosz zapukał do moich drzwi i wręczył mi długo oczekiwaną paczkę, podniecenie, z jakim otwierałem pudełko, zniecierpliwienie podczas instalowania programu a wreszcie okrzyk zachwytu po uruchomieniu gry. Spędziłem wtedy wiele dni i nocy na rozkoszowaniu się tym wspaniałym RTS'em i do dziś chętnie zasiadam przed komputerem by skopać zadki Nieumarłym lub nauczyć pokory dumnych elfów. Już w dniu premiery krążyły plotki, iż możemy spodziewać się dodatku, lecz dopiero pod koniec stycznia firma Blizzard Enetrtainement oficjalnie potwierdziła rozpoczęcie prac nad rozszerzeniem do WarCrafta III pod tytułem The Frozen Throne, a tym samym ujawniła kilka szczegółów dotyczących swojej nowej gry. Akcja omawianego dodatku rozpoczyna się kilka miesięcy po bitwie na górze Hyjal, w której został pokonany Archimonde i jego Płonący Legion. Naszym zadaniem będzie odnalezienie władcy Nieumarłych Ner'zhula, spoczywającego w lodowym grobowcu na kontynencie Northrend. Główną rolę w owych poszukiwaniach odegrają Rycerz Śmierci Arthas i Łowca Demonów Illdian.
Kampanię rozpoczynamy kierując poczynaniami Nocnych Elfów, następnie przejmujemy kontrolę nad Ludźmi by na koniec dowodzić oddziałami Nieumarłych. Jeśli chodzi o Orków to autorzy doszli do wniosku, że wątek głównej kampanii, nie pasuje do tej rasy i postanowili stworzyć dla niej osobny scenariusz. Każda rasa zostanie natomiast wzbogacona o jednego bohatera. Po stronie ludzi stanie Blood Mage władający niezwykle silnymi zaklęciami opartymi na żywiole ognia.
Szeregi Nieumarłych zasili Crypt Lord - potężny wojownik posiadający niezwykle przydatne zdolności. Do Hordy dołączy Shadow Hunters - przebiegły troll posługujący się magią voodoo. Ostatnim bohaterem jest Night Elf Warden, który jak się domyślacie będzie wspomagał Nocnych elfów. W grze nie zabraknie również nowych jednostek, które z pewnością urozmaicą nam grę, oraz umożliwią opracowanie nowych taktyk. Ludzkie szeregi zasilą Krwawe Elfy: odporni na magię Spellbreakers oraz latające jednostki Dragon Hawks. Te ostatnie mieliśmy okazję spotkać w kampanii Nieumarłych, lecz na potrzeby dodatku zostały nieco zmodernizowane. Nocnych elfów wspomogą Mountain Giants - potężni, aczkolwiek bardzo powolni wojownicy. Do Orków przyłączą się natomiast Troll Batriders, którzy doskonale radzą sobie z jednostkami latającymi. W finalnej wersji gry na pewno pojawi się jeszcze kilka jednostek, lecz jak na razie Blizzard nie ujawnił żadnych szczegółów na ich temat.
Kolejną nowością będą zupełnie nowe budynki. Pierwszym z nich to Goblin Shipyard gdzie będziemy mieli możliwość zakupienia statku transportowego. Przydadzą się one na mapach gdzie walki toczą się na wyspach. Następnym budynkiem jest Tawerna gdzie będziemy mogli wynająć jednego z pięciu bohaterów! Jak na razie Blizzard ujawnił dopiero trzech: łuczniczka Dark Ranger, tajemnicza Naga oraz przypominający pandę, Pandaran Brew Master. Oprócz neutralnych budynków gracz będzie mógł wybudować sklep, w którym znajdą się przedmioty, które przedtem kupowaliśmy w Goblin Markecie, oraz nowe, unikalne dla każdej z ras.
Chyba największą zaletą Warcraft'a jest bardzo rozbudowany multiplayer który gwarantował wiele godzin wyśmienitej zabawy. Również w The Frozen Throne nie zabraknie nowości dotyczących rozgrywki wieloosobowej. Autorzy zapowiadają dużą ilość map przeznaczonych do tego trybu. Także stary, poczciwy Battle.net wzbogaci się o nowe tryby rozrywek oraz wsparcie dla klanów i turnieji. Jest to bardzo ważne gryz turnieje Warcrafta są bardzo popularne a "warcraftowych" klanów jest mnóstwo.
Nie sposób pominąć również Edytora Światów, który, również jest bardzo ważnym elementem gry. Pozwala w łatwy sposób stworzyć swoją własną mapę czy scenariusz. W The Frozen Throne gracz będzie miał możliwość tworzenia własnych kampanii uzupełnionych o cut-sceny i oprawę dźwiękową. Z pewnością przedłuży to żywotność gry, gdyż w sieci pojawi się z pewnością ogromna ilość dodatków, które umilą nam grę.
Na poszukiwania Lodowego Tronu wyruszymy już w lipcu, gdyż na ten miesiąc zapowiedziana jest premiera WarCrafta III: The Frozen Throne. Miejmy nadzieję, że Blizzard choć raz dotrzyma daty premiery i nie przesunie jej na późniejszy termin (wiem, wiem naiwny jestem). Mimo to warto będzie czekać, gdyż firma znana jest z tworzenia wyśmienitych dodatków do swoich gier, czego przykładem są Brood War, oraz Lord of Destruction, które całkowicie zmieniły oblicze Starcraft'a oraz Diablo II.

Komentarze
Brak komentarzy dla tego artykułu.